Widzę, że już nerwy puszczają wszystkim. Jedni piszą glupoty o 100k sprzedanych kopii ( dane z SteamSpy można sobie wsadzić) z drugiej jakieś teorie spiskowe, że Playway sypie akcjami. Ludzie, co Wy wygadujecie w ogóle ? Same śmieci, zero merytoryki. Sprzedaż na Steamie idzie słabo, to i kurs leci. Wszystkie dzieciaki myślały, że sprzedadza akcje po 15 zł 2 dni od premiery, a tu lipa. Więc teraz płacz i dekompensacja psychiczna. Szkoda Was czytać.