Chyba wiecie, że mam furę akcji, gdzie przykładam się i ja do bujania (wyznaczam kierunki trendów). A teraz nie i wiem czy bujam jeszcze ja, czy ławica wybujała mnie. Widzę jeszcze co najmniej 2 graczy większych. W każdym razie odkupiłem sprzedaną część zebraną uprzednio z poziomu, o którym pisałem przed m-cami. Mój cel to nie dać przekroczyć tym razem kilkunastu groszy na kolejne 2-3 lata o ile galimatias w spółce się zakończy co i tak się prędzej czy późnij stanie. Tylko niski kurs zagwarantuje rozwój i "bicz boży" Tak jak ktoś pisał, przyznaję, że to nie stary zarząd tu rządzi :)
------------------
Pozdr. wszystkich żywych - JAcek
P.S nie mam czasu ostatnio pisać, na nawrotce coś tam z Kudowy Wam napisałem