Wtedy podobny będzie wystrzał na BRP do dziesięciu panien, które wzięły swoje akcje i wyszły na sesję. Pięć z nich było nierozsądnych, a pięć roztropnych. Nierozsądne wzięły akcje, i wszystkie je sprzedały za grosze. Roztropne zaś zostawiły akcje bo zbliżało się ESPI. Gdy się sesja rozpoczęła, zmorzone snem wszystkie zasnęły. Lecz w południe rozległo się wołanie: "wyszczał idzie, wyjdźcie mu na spotkanie!" Wtedy powstały wszystkie owe panny i włączyły aplikacje giełdowe. A nierozsądne rzekły do roztropnych: "Użyczcie nam swych akcji, bo nasze sprzedane". Odpowiedziały roztropne: "Mogłoby i nam, i wam nie wystarczyć. Idźcie raczej do sprzedających i kupcie sobie!" Gdy one szły kupić, nadszedł wyszczał. Te, które były gotowe, spokojnie patrzyły aż przyszły górne widły. W końcu nadchodzą i pozostałe panny, prosząc: "Widłowy! Widłowy puść już kurs" Lecz on odpowiedział: "Zaprawdę, powiadam wam, nie znam was". Czuwajcie więc, bo nie znacie dnia ani godziny."