Zostaliśmy na maxa oszukani. Kasa został wyprowadzona w wyniku zakupu nic nie wartych licencji (znaków towarowych).
Zainteresował się ty organ podatkowy, co nie dziwi.
Tylko czy odpowiedzialni za taki stan rzeczy, odpowiedzą karnie, cywilnie i gospodarczo w zakresie dożywotniego zakazu prowadzenia działalności gospodarczej.
Gdzie majątek wynikający z publikowanych raportów?
Dlaczego Presto sp z o.o. prowadzi tę samą działalność i zatrudnia tych samych pracowników co spółka akcyjna?
Jaki majątek do tej działalności wykorzystuje Presto sp. z o.o?
Kto złożył wniosek o upadłość likwidacyjną, stare czy nowe władze?
Stare nie mają chyba legitymacji do złozenia takiego wniosku.
Czyli co nowe to zrobiły?
GPW podjęło już uchwałę o specjalnym oznaczeniu, w związku ze złożonym wnioskiem przez Emitenta, akcji Spółki.
Czyli co, GPW uznało za skuteczny złożony przez Spółke wniosek o upadłość.
Czyli tym samym uznało, że osoby je składające były do tego uprawnione?
Macie pomysł co można zrobić w sprawie?
Co na to nowe, wybrane 16 stycznia b.r władze Spółki?
Mieli na stronie internetowej informować o podejmowanych działaniach. Nie informują.
Co dalej?