Forum Gospodarka i polityka +Dodaj wątek

Orban musi przegrać.

Zgłoś do moderatora
Putin „podarował” Orbanowi fabrykę samochodów i pałac w obwodzie moskiewskim?
Dochodzenie.

Rosyjski dziennikarz opozycyjny Rostisław Murzagułow twierdził , że uzyskał pakiet dokumentów ujawniających szczegoly tajnej "łapówki" putina dla premiera Wgier.
Stawką była światowej klasy fabryka samochodów i pałac w obwodzie moskiewskim.
Dziennikarz jest gotowy przekazać oryginały tych dokumentów odpowiednim władzom i dziennikarzom w krajach europejskich.
O czym mówimy?
W 2014 roku Orbán uroczyście otworzył fabrykę części samochodowych Takata w Miszkolcu na Węgrzech. Firma obiecała zainwestować 1,5 miliarda dolarów z węgierskiego budżetu. Premier przeznaczył na tę inwestycję dziesiątki milionów euro z budżetu państwa.
Ale Takata już była w kryzysie. Jej poduszki powietrzne eksplodowały, rozrzucając metalowe odłamki po samochodach i zabijając dziesiątki osób. Ponad 100 milionów pojazdów wyposażonych w produkty Takaty na całym świecie zostało objętych największą akcją serwisową w historii przemysłu samochodowego.
Do 2018 roku Takata zbankrutowała. Grupa prywatnych przedsiębiorców, powiązanych między innymi z Węgrami, zdecydowała się wykupić wszystkie jej aktywa (20 fabryk na całym świecie). Po bankructwie aktywa Takaty wyceniono na 1,6 miliarda dolarów – co jest kwotą zaskakująco niską, biorąc pod uwagę, że firma generowała 6–7 miliardów dolarów rocznych przychodów przed bankructwem.
Struktury rosyjskie się angażują
Problem, z którym borykają się nowi właściciele zakładów Takaty: gdzie utylizować produkty z zakładu, które pochłonęły dziesiątki ofiar śmiertelnych? Rozwiązanie znaleziono w Moskwie. Według dokumentów, do których dotarł dziennikarz, wszyscy najwięksi rosyjscy producenci samochodów podpisali długoterminowe umowy z nowymi właścicielami Takaty.
Według dziennikarza, tylko bezpośrednie polecenie Kremla mogło zmusić cały rosyjski przemysł samochodowy do zakupu „zabójczych” poduszek powietrznych. W istocie rosyjski przemysł motoryzacyjny w całości sfinansował zakup fabryki dla grupy bliskiej Orbánowi.
Beneficjentem programu jest najbogatszy człowiek na Węgrzech, Lorinc Mészáros (3,5 miliarda dolarów). Zbiegiem okoliczności jest on przyjacielem Orbána z dzieciństwa. To właśnie firmy powiązane z Mészárosem brały udział w budowie węgierskiej fabryki Takaty w 2014 roku, a później w wykupie wszystkich jej aktywów.
Kulminacja „wdzięczności”
Według śledztwa Murzagułowa, środki uzyskane w ramach rosyjskiego procederu zostały przeznaczone na zakup pałacu dla Orbána we wsi Greenfield pod Moskwą. Rezydencja zajmuje powierzchnię 7000 metrów kwadratowych i jest warta 89 milionów dolarów.
Kolejny wymowny szczegół: przedstawiciele FSO niedawno usunęli nazwisko właściciela nieruchomości ze swoich baz danych. To pośrednie potwierdzenie, że luksusowa nieruchomość należy nie tylko do biznesmena, ale do osoby, której tożsamość objęta jest tajemnicą państwową.
Jaki jest finał?
Jeśli to wszystko się potwierdzi, okaże się, że węgierski budżet, lobbowany przez Orbána, sfinansował budowę fabryki, podczas gdy rosyjski przemysł samochodowy, pod osobistą kontrolą Putina, zapewnił jej zakup do „kiesy” Orbána i jej rentowność. Węgierski premier otrzymał również luksusowy pałac pod Moskwą.

Zabezpieczył się na wypadek przegranej i przed trybunałem stanu , kilka dni temu czytałem że skorumpowani z partii Orbana Fidesz wycofują miliony euro i złoto z banków.