Coś tu śmierdzi. Tak się nie zachowuje kurs firemki przy której można piać z zachwytu. Zaraz raport a tu nic. Nie wierzę aby nie było chętnych z grubszą kasą aby tu wejść no chyba że zaraz się dowiemy jak to trudna sytuacja gospodarcza pokrzyżowała plany. Ten kontrakt z Lenovo to może być takie rozpaczliwe poszukiwanie producenta nawet dużo droższego bo o "jakości" ich telefonów to już legendy krążą!!