Najwieksza aktywnosc na forum stanowia " bankrutolodzy " O nich mozna powiedziec tyle,ze ta nazwa dotyczy nie akcji,ale ......... Jesli ktos pelni dyzur na forum i usiluje zniechecic innych do danej inwestycji, to jest proste pytanie _ dlaczego traci czas Sytuacja jest taka, ze " wejscie na papier " nastapilo przy wielokrotnie wyzszych obrotach niz dwie ostatnie sesje i przy znaczni wyzszych cenach. Kilka dni temu ustawiono szlaban podazowy 230 tys. sztuk akcji _ jednym zleceniem. W tym dniu kupiono z tego kilka pakietow po kilkanascie tysiecy a najwieksze kupno to bylo okolo 73 tys sztuk / jednym zleceniem/ . Z tego wynika, ze duzi inwestorzy kupowali duzo akcji w cenach 1,50 zl _ 1,80 zl. Teraz znawca tematu pisze, ze jest " wychodzenie" z papieru. Smiesznie KTOS wychodzi ustawiajac dzisiaj kilka razy po niskich cenach jednym zleceniem np 14850 sztuk. Na poczatku kupiono kilkadziesiat tys . akcji po 1,50 zl _ 1,58 zl. Pozniej KTOS wychodzac z akcji chcial sprzedawac jak najtaniej. Kilka razy wystawiono np 5000 szt na S ale gdy blisko tej ceny zwiekszal sie popyt, to znikalo zlecenie sprzedazy. Reasumujac _ proby wykupu tanich akcji, liczac na zniecheconych i ustawiajacych stop lossy skoncza sie. NIe dlatego kupiono za kilka mln zl drozsze akcje, zeby teraz sprzedawac po zanizonej cenie. Wydaje sie, ze dzsiaj powyzej 80 % obrotu to byly transakcje, w ktorych nie zmiwnil sie wlasciciel.