Pisałem wam już rok temu, że ta gra nie ma prawa być sukcesem. Wtedy ,,znafcy" branży bajdurzyli, że opowiadam głupoty i jaki to nie będzie sukces. Całe szczęście ja nie wisiałem tutaj na haku jak Mietek taksówkarz czy Rafał agent nieruchomości co usłyszeli w radio, że game dev to super segment hahah
Prosty symulator, który produkowany jest przez inne studia średnio pół roku, jako gatunek ma sporo uproszczeń i kompromisów ale jego niskokosztowość je równoważy.
Tutaj mamy grę, która powstawała 4 lata co już jest pierwszym problemem bo nakład pracy przy tej produkcji był jak w grze z wyższych segmentów. Dodatkowo przez 4 lata świat poszedł naprzód, a ATS dalej był w tym miejscu gdzie zaczął.
Dodatkowo wiadome tez było, że przez brak kasy oraz sytuacje z wcześniakiem i nowakiem (pluje na obu aferowiczów ha tfuuuu) gra zostanie wypuszczona bez względu na jej stan i widzimy tego efekt w beznadziejnej optymalizacji.
Podsumowując, ATS (czy ARS po rebrandingu) mógł być dobrą grą i odnieść sukces ale tylko pod warunkiem, że producent i wydawca podeszliby do tematu poważnie i wydali go tak jak na poczatku zakładali w 2021. Ale zarówno wcześniak jak i jego kanciastogłowy przydupas nowak (ha tfuu) nie byli zainteresowani tworzeniem gier, a tworzeniem kolejnych spółek wydmuszek.