Żeby się nie nakręcać, ale też realnie ocenić sytuację, w której obecnie jest mpay zebrałam w jedno miejsce wszystkie kluczowe informacje dotyczące tej spółki:
1. mPay podpisał list intencyjny z Techstreet Capital + Grupa LEW.
• Po due diligence (zakończonym 16 maja), 17 czerwca Techstreet wezwał LEW do sprzedaży akcji (warunki zostały spełnione).
• Chodzi o 6,9 mln akcji po 0,35 zł, a w kolejnych etapach nawet do 40% udziałów w spółce.
• Sprawa trafiła do KNF – do 23 czerwca mają wydać decyzję ws. przekroczenia progu 33%.
2. Wyniki za 2024: progres, ale bez fajerwerków
• Przychody: 30,4 mln zł (–16% r/r)
• EBIT: +1,3 mln zł (+85% r/r)
• EBITDA: +2 mln zł (+47% r/r)
• Zysk netto: +10 tys. zł
• TTV: 69 mln zł (+17%)
• Użytkownicy: 1,7 mln i rośnie
3. Współprace i wdrożenia
W ciągu roku podpisali i ruszyli z:
• LiveKid (płatności za przedszkola/żłobki),
• Yanosik (płatności za przejazdy),
• Paytree (mikropożyczki – ponad 1 mln zł udzielone przez apkę),
• VeeAI + programy lojalnościowe (Żabka, itp.),
• Universal Bank (Ukraina) – umowa na wdrożenie rozwiązań fintechowych.
4. Potencjał do końca 2025
Jeśli wszystko się domknie:
• Techstreet przejmuje pakiet + wnosi know-how i ewentualne nowe partnerstwa,
• Spółka przyspiesza rozwój pożyczek, kart, usług lojalnościowych i zagranicy,
• Zwiększenie TTV i liczby użytkowników → przełożenie na przychody i marżę,
• Realne wejście w segment „fintechowego super-appa”.
W takim scenariuszu kurs może dojść do 0,70–1,00 zł przy dobrym sentymencie i dowiezieniu roadmapy.
PODKREŚLAM: to są moje wyliczenia, niech każdy zweryfikuje po swojemu.
Ryzyka:
• KNF może przyblokować transakcję (chociaż na razie nie wygląda),
• Spółka musi generować zyski, a nie tylko podpisywać umowy,
• Możliwe rozwodnienia przy kolejnych emisjach,
• Konkurencja w fintechu ogromna.
Nie jest to typowy „balon NewConnect” – coś się tu dzieje naprawdę.
Ale też nie kupujmy w ciemno – obserwujmy KNF, sprawdzajmy wdrożenia i reagujmy na dane, nie tylko emocje.
Żeby była jasność, ja kupiłam akcje w poniedziałek z zamiarem trzymania ich do końca roku (jesienią też ma się tu trochę zadziać) Ale czy do końca roku potrzymam, albo czy nie zrezygnuje wcześniej to oczywiście wyjdzie w trakcie bo nikt magicznej kuli nie ma