Niektóre z filii zagranicznych banków działające w Polsce mogły dostać kilka miesięcy temu nieformalne polecenia aby odkupić jakies toksyczne aktywa od centrali czy innych spółek z grupy kapitałowej. Powodem tego mogłaby być tzw. optymalizacja podatkowa, czyli chęć pomniejszenia do zapłacenia podatków w Polsce. To czy tak jest okaże się dopiero najprawdopodobniej po nowym roku.
Owszem, ktos powie, że NBP twierdzi, ze w polskich bankach znajdują się tylko 2% zidentyfikowanych toksycznych inwestycji ale ja dodam, że nadzór nie sprawuje pełnej kontroli nad transakcjami nad tzw. rynkiem międzybankowym więc do końca nie wiemy czego dotyczą te zapewnienia.