Byle frustrat może zwalić kurs o 12% (jak ostatnio) bo nikt nie broni kursu. Niewyjaśniona sprawa wokół PBSz nie służy Primetechowi. Przydałaby się nowa strategia - Dalbis to mydlenie oczu. TDJ albo wprowadzi do Primetehu jakieś inne spółki generujące zysk, albo zdejmie go z GPW. W obydwu wariantach dzisiejsza niska cena akcji nie służy akcjonariuszom mniejszościowym. Dlaczego spółka, która ma w kasie 50 mln czystej gotówki jest na GPW wyceniana na 18 mln?