O kupujecie żwirownie, mój sąsiad też ma żwirownie i jeździ ( jak to prawdziwy polak ha ha) WV passatem '97 :). Często z nim gadam to mi się zawsze skarży że to słaby biznes i jest tylko sezonowy zarobek.
p.s. Najpierw łyżeczki po 120 zł za sztuke a teraż żwirownia, chyba spółka nie ma kasy to się pakuje w byle co:)