Nowy tydzień i nie spodziewam się zmian obrazu sesji. Woluemn obrotów będzie mikry, kurs będzie spadał lub stał w mejscu. Kwestia włądzy w spółce wydaje się rozstrzygnieta, ale rodzi się pytanie, gdzie są, w czyich rekach, jest połowa akcji. Kto ma ponad 50%akcji z prawie 10 mln, które obróciły się w ostatnich 4 latach, skoro członkowie zarządu kupili z tego wolumenu, pomijając akcje p. Radzwiłła, i Quercusa (razem ok. 1,2 mln akcji) ledwie ok. 400 k akcji? Nawet jeśli założymy, że wolumen obrotów z ostatnich 4 lat to efekt mielenia akcji w celu tłuczenia kursu przy pomocy pakietu np. 4%, to nadal pozostaje otwarta kwestia, kto ma ok 5 mln akcji? Drobnica? Śledząc od lat arkusz zleceń, wiem, że niezmiennie jest tu kilka lub kilkanaście zleceń kupna - i nic więcej. Gdzie zatem jest ta drobnica ze swoimi zleceniami kupna? Drobnica, która wystawia 6 czy 12 zleceń kupna na kilka kilko akcji? Wystarczy popatrzeć, ile zleceń kupna mamy w arkuszy spólek, które sa typowo spekulacyjne, gdzie drobnica jest wszechobecna. Tam mamy kilkadziesiąt zleceń K i to tylko na 5 najlepszych poziomach cenowych, a niżej mamy kilkaset zleceń K. To właśnie jest drobnica, a na BBI stoją spryciarze, których celem jest zbieranie akcji, które póżniej sprzedadzą, w wezwaniu lub np. członkom zarządu, jak ostatnio zrobił FIZ AF. Czy FIZ AF nie był właśnie zorganizowaną grupą inwestroów, o której piszę od lat? Czy FIZ AF już akcji nie będzie kupował? Jeśli kurs spadnie do ceny atrakcyjej, 2-3 złotych, spodziewam się, że FIZ znowu zacznie skup, a potem ponownie sprzeda swój pakiet czlonkom porozumienia. Już raz się to zdarzylo, więc skoro raz sie udało, czemu nie spóbować raz jeszcze? Po drodze będzie prawdopodobnie wezwanie, po przekorczeniu przez członków porozumienia 33% - niewile im brakuje. ten proces może ulec przyspieszeniu, jeśłi ujawniłbny sie nowy, znaczący akcjonariusz, z pakietem 10%, co w sojuszu z funduszami dałoby w sumie ok. 25%. Zebranie z rynku 5% nie jest wielkim problemem, jeśli kurs znacząco by urósł. Ok. 33% akcji w posidaniau zarzadu to sporo, ale teoretycznie jest to za mało, żeby rzadzić, jeśli pojawiłaby się zorganizowana grupa akcjonariuszy, mająca więcej akcji niż cżłonkowie porozumienia.
Ida ciekawe czasy na BBI, a przede wszystki trdune dla drobnych inwestorów.:)
Taka jest moja spekulacja.:)