Po co ta panika? I to przed Walnym? Myślicie, że Pietrzak "wziął" spółkę po to, żeby pozwolić jej upaść? Patrzeć, jak leci na dno? Aby do spółki mógł wejść nowy, duży inwestor- dotychczasowi muszą zrobić miejsce w arkuszu zleceń, poprzez zejście poniżej progu 5%. Obecnie testowane dno i wysypywanie się panikarzy. Giełda nie jest dla wszystkich :) dobrego dnia!