Firma XTB, która planuje zatrudnić nowego ambasadora marki w celu przyciągnięcia nowych klientów, może liczyć na krótkoterminowe zyski z takiej współpracy, ale to nie rozwiąże długoterminowych problemów. W ciągu ostatnich dwóch lat XTB miało kilku znanych ambasadorów, którzy mieli pomóc w poprawie wyników finansowych i zdobyciu nowych klientów. Mimo to, wyniki spółki wciąż spadały.
Problem nie tkwi w braku rozpoznawalności czy wizerunku, ale w głębszych kwestiach związanych z samą ofertą firmy i rynkiem CFD. Oferowanie kontraktów różnicowych (CFD) wiąże się z wysokim ryzykiem dla klientów, co często prowadzi do znacznych strat, a to z kolei może zniechęcać nowych użytkowników. Nawet najbardziej rozpoznawalny ambasador nie zmieni faktu, że produkty CFD są trudne i ryzykowne, a klienci coraz bardziej świadomi tego ryzyka mogą unikać tej formy inwestowania.
Zamiast polegać na kolejnej gwieździe w kampaniach marketingowych, XTB powinno skupić się na poprawie oferty, edukacji klientów i budowaniu zaufania poprzez transparentność i wsparcie. Długoterminowy sukces wymaga zmiany podejścia i skoncentrowania się na rzeczywistej wartości dla klientów, a nie tylko na przyciąganiu ich za pomocą znanych twarzy.