Nie ma Carpathii w akcjonariacie= koniec sypania :). Zostało jakieś 500k akcji w obrocie rozrzucone po drobnych inwestorach. Jeżeli prezes wyciągnie wnioski z zeszłego roku i spółka zacznie wreszcie pokazywać solidne wyniki to przy takim FF i braku tak zwanego sypacza wzrosty będą dynamiczne.
Tak troliki się śmiały jak dobieralem po 3.05, ale rzeczywistość szybko zweryfikowała ich pojęcie o inwestowaniu (albo jego brak).
Pytanie jak długo giełda pozostanie oderwana od rzeczywistości, a co za tym idzie, czy spółka dostanie szansę na te wzrostu, ale cóż, jeżeli będzie tąpnięcie na rynkach to i tak wszystko poleci.