Jak nie ma dywidendy, bo tak sobie zażyczył KNF, to moim zdaniem będzie skup akcji. Coś z tą masą gotówki trzeba zrobić a nie trzymać w skarpecie (przy obecnym oprocentowaniu trzymanie kasy w banku to tak jak trzymanie w skarpecie). Jeśli zarząd wierzy w spółkę to wie, że teraz najlepszą inwestycją na rynku jest właśnie inwestycja w akcje Altusa. Dla akcjonariuszy to nawet lepiej - przy mądrym skupowaniu akcji przez kilka miesięcy można ładnie podbić kurs i co więcej utrzymać go na wysokim poziomie.