Pan Prezes zdziwiony jest, że pieniędzy więcej w kasie niż kapitalizacja. A spółka ani nie zachęca akcjonariuszy dywidendą, ani nie przyciągnie spekulantów, ze względu na dosyć fundamentalną branżę. Takie kwoty lepiej przeznaczyć na kapitał zapasowy i co jakiś czas wypłacić przyzwoite 4-7%. Jak sądzicie?