Nawet jak uda im się coś wyprodukować to nie ma komu tego sprzedać. Na te lata to są to pomysły z pogranicza fantazji. Od wielu lat mówi się o tym wodorze i co? To nie jest żadna nowość.
Wodór jest paliwem skrajnie wybuchowym, do aut to się zupełnie nie nadaje.
Komercyjnie to wodór produkuje się z prostej elektrolizy wody. A prąd do elektrolizy pozyskuje się z wiatraków lub fotowoltaiki. Nie ma tu problemu z produktem ubocznym w postaci CO2.
Zabawy z biogazem może i brzmią chwytliwie, ale to niej jest biznes. No powiem że to wątpliwy temat.