Jaki wpływ na tę spółkę ma zaangażowanie Prezesa. Jeszcze przed chwilą LPP było na krawędzi katastrofy, teraz, po powrocie z "urlopu" Piechockiego, jak sam to nazwał w jednym z wywiadów, znowu dynamiczny rozwój. Duży szacun.
I żeby było jasne: ani w tej firmie nie pracuję, ani dla niej, nawet nie mam akcji :) Chciałem po prostu wyrazić uznanie dla uczciwej pracy.