1. Co do plotek, ze p. Wajda uwala kurs. To czysto spiskowa teoryjka niespójna z faktami.
Otóż w 2019 p. Wajda ZAKUPIŁ!!! za nieco ponad 1 000 000 (jeden milion) zł 653 437 akcji po średniej cenie 1,56.
To są dane z zawiadomień o transakcjach osoby powiązanej. Główne zakupy były w marcu, a zaczęły się 23 stycznia. Ostatnia transakcja zakupu 30 590 po cenie 1,485 była w maju.
2. Pozostaje otwarte pytanie kto tak oddaje akcje po cenach na granicy absurdu jeśli przyjąć za dobrą monetę wszystkie komunikaty ze spółki. Gdyby to się działo do Świąt, to teza prosta - odpisy podatkowe. Dzisiaj mamy leżące na S kilkadziesiąt (lub więcej) tysięcy akcji po 1,245. Od dwóch sesji transakcje liczą się na nowy rok podatkowy, więc na pewno nie ten mechanizm.
3. Ktoś, posiadający spory pakiet stracił cierpliwość i wyprzedaje akcje. Wiemy oficjalnie jedynie o Rockbridge, ale to że miał ok pól mln akcji jest informacją z połowy 2018. Nie sądzę by to byli stali korespondenci tego forum, bo ten kto ma sporo akcji nie napędza w ten sposób, choćby z racji bardzo poważnych konsekwencji finansowych i zarzutów o manipulowanie kursem. Wpisy są dowodem w takiej sprawie.
4. Ponieważ jestem od dawna akcjonariuszem WASKO, śledzę wiadomości. Pamiętam co mówił poprzedni prezes, że duże kontrakty (w tym kolejowy) będą miały istotny wpływ na wyniki dopiero pod koniec 2019. Nie mamy żadnych wiadomości czy coś złego się dzieje z miliardowym kontraktem poza klopotami HERKULESA (od razu spadły jako pochodna kursy POZBUDU i WASKO), nie ma informacji, że w WASKO jest kłopot a POZBUD poinformował, że wszystko idzie z godnie z harmonogramem i nie ma zagrożenia dla rentowności.
5. Skup akcji i wycofanie z giełdy. Były takie głosy i jest to dla WASKO racjonalny ruch, bo nie szuka kapitału, a większość kontraktów zawiera na spółki córki (p Wajda je w pełni kontroluje). Tak się stało np na WDX (d. WANDALEX) i kurs skupu zaskoczył wszystkich (ponad 2 x kurs giełdowy). Było to związane z wejściem dużego funduszu, przy czym dawni właściciele zarządzają spólką, a jej już na giełdzie nie ma. Następuje ewidentnie wycofywanie prywatnych spółek z giełdy, bo więcej kłopotów niż profitów. na dodatek mamy nie tylko bardzo marne otoczenie decyzyjne, ale i likwidacje OFE, słabe dane z PPK, no i coraz poważniejsze głosy o spowolnieniu i wręcz kryzysie.
Morały zostawiam dla siebie. Zobaczymy co z kursem za kilka dni.
Pomyślnych inwestycji i zdrowia dla p Wajdy.