Komunikaty o jakiś bzdetach, umowach ustnych, propozycjach współpracy, zainteresowaniach z różnych stron świata to spółka chwali się na prawo i lewo. O konkretnych sprawach, które interesują akcjonariuszy to już nie tak szybko informują.
Do tego ten numer z lewym raportem o północy. Czy poważne społki dają raporty o połnocy? Chyba nie znam takiej.
Można jeszcze dołączyć komunikaty sprzed roku o umowach na miliony, współpracy z chińczykami i już sam nie wiem co jeszcze.
Wszystko to się składa na to że zaufanie do spółki legło w gruzach.
PS. Wyczytałem ze prezes to specjalista od marketingu...