Równo za tydzień, minie miesiąc jak złożyli wniosek o dopuszczenie serii F do obrotu. Miesiąc, gdy niemal każda inna firma, robi to w terminie 10 dni, który taki okres przewiduje na to.
Czyli mamy rozumieć, że ludzie Januarego, którzy ponoć zęby zjedli na spółkach, nawet wniosku nie potrafią złożyć skutecznie?
Tak, jak ktoś zauważył tutaj idzie zabawa w pożyczki i shorty. Prezesa brak. W karty gra, czym się chwali na IG.
Nie kupować, niech bawią się sami w te cwaniactwo. Tym KNF powinien się zainteresować.