dał ultimatum, a pozniej żeby sie nie ośmieszyć powiedział, że rozejm na dwa tygodnie.
za kilka dni znów będzie jazda, bo iran to ostatnia nadzieja przed nwo i to są ludzie kolebki cywilizacji i nie poddadzą sie totalnej inwigilacji.
ale dzieki temu trampek nie musi się tłumaczyć ze swojego ultimatum, które było blefem.
teatrzyk dla gojóf trwa, a surowce są i będą bardzo ważne i drogie