Tak sobie na to patrze i jakie mam wnioski.
Wiedziałem od początku jak wojna wybuchła, że tutaj będzie kołysanka. Jestem pewien, ze tutaj w każdym momencie będzie odcięcie. Śledzę kurs codziennie i czytam/przeczytałem co robi ta spółka i z kim to robi.
Wynik jest dla mnie zerojedynkowy - spółka, która produkuje towar, który jest bardzo bardzo chciany i będzie chciany. Tutaj widać walkę spekuły o każdą akcję. Jestem pewien, zę byle pierdoła na + może odpalić tutaj kurs. Na giełdzie jestem już 20 lat i wiem, ze wszystko mozliwe. Ale tutaj obrót przed 24 lutego to 150-200 tys zł max był. teraz te przemiały są kilkukrotnie wieksze każdego dnia. Na forum non stop nowe wątki. Towarzystwo siedzi i obserwuje forum. Nerwy napiete.
Teraz mamy dwie potencjalne iskry zapalne : 1 Targi, gdzie Lubawa jest partnerem. 2. Wyniki za I kwartał wg mnie bęzie ok 100 mln minumum versus 69 rok ubiegły. 3. Błaszcak lubi się chwalić zakupami w polskich firmach Pamiętajcie :-)
Dobrego Dnia :-)