Raczej nie ma na giełdzie spółki, która nie uruchamiałaby tego mechanizmu finansowania, chyba ze dopiero co zadebiutowała na parkiecie.
Czemu przezywacie tak tę emisję???
Inne spółki realizują emisje kilkudziesięcioprocentowe w stosunku do notowanych akcji. A w Sedivio ilość akcji zwiększy się max o 13 %. Po emisji będzie notowanych, przy największej wartości, niespełna 3.300.000 akcji
Co to jest za wartość? Żadna.
Żeby rozwijać się trzeba inwestować. Ażeby inwestować potrzebna jest kasa. A może nie ruszają kapitału zapasowego, na który przeznaczany jest coroczny zysk, celem zatrzymania jakby była ta wartość potrzebna na dofinansowanie bieżącej działalności np. na e-zdrowie gdzie, o ile nie mylę się, to trzeba swoją kasę wyłożyć co by później zafakturować.
Macie w swoim portfelu spółki bez emisji???
Powtórzę się, nie rozumiem tego negatywnego poruszenia związanego z tą skromną, biorąc pod uwagę "standardy" giełdowe, emisją.