wyjeźdżam na kilka dni do psychiatryka (coroczne sesje elektrowstrząsów). mam nadzieję, że nie zmienią mojego spojrzenia na spółkę. po powrocie (i po wynikach), mam nadzieję, że kurs około 100zł. mistrzu, wuju (kolejność alfabetyczna, aby kogoś nie obrazić) bierzcie sie do roboty - możecie zalać teraz forum swoimi wpisami opartych na czarodziejskich kulach i otchłani internetu. powodzenia.
jest godzina 9:58 i nie ma nikogo chętnego aby kupić akcje naszej perełki. gdzie jest zawiadowca kupujący po 2 akcje? zaspał? przecież bez niego nie rozpocznie sie handel na naszym walorze.
ok, musze już lecieć bo szwagier czeka aby podwieść mnie na kolej.