W sytuacji takiej jak obecna młotki i wiertarki nie są nikomu do czegokolwiek potrzebne. Nikt nie robi zakupów w Castoramie czy Obi. Obecny spadek to nie tylko panika i wirus a w części dyskontowanie załamania wyników co najmniej w 2020 roku. Ale nie ma ich jeszcze w cenie. Co gorsza, a pisałem o tym parę tygodni temu, zalamal im się łańcuch dostaw, o czym nie informują. O chybionej inwestycji w Chinach nie wspominając. To nie jest juz ta sama firma co jakis czas temu. Jak Wielton zeby nie wyliczać dalej. Skup paru akcji juz nic nie uratuje. Smialiscie się z moich wycen i przewidywań. Wrócę do Toi byc moze ale jesli wogóle to dużo blizej 2 zl. Zobaczycie Boś zaraz zmieni wycenę i rekomendację... Trochę szkoda tej spolki ale czyja wina to wiadomo-gosc jest w akcjonariacie.