Stało sie , stało i to bardzo dużo. Ewidentnie Infinity, swoja drogą świetny produkt wizerunkowo, systemowo itd. był szykowany pod operatora pewnie tego od Cuba, ale cos nie wyszło , nie dogadali się, szczegółów nie poznamy , być może nasi poczyuli się zbyt pewni siebie albo lobby wielkich producentów powiedziało, że nie chcą tej konkurencji, infinity u operatora pozwoliłby na przejście naszej firemki do zupełnie innej ligi. a tak dalej Biedra. szkoda naprawdę szkoda. lecz nie wolno sie poddawać, co nie zabja to wzmacnia