A mnie zastanawiaja informacje jakich dostarcza taki portalik jak LinkedIn (taki miedzynarodowy GoldenLine, gdyby ktos nie znal). Gdy wpiszesz sobie w wyszukiwarke "Aduma" to widac ze ponad 10 bylych pracownikow (najrozniejszego szczebla, od jakis tam head'ow po zwyklych programistow) od poczatku pazdziernika zaczelo pracowac "jak jeden maz" w innej (tej samej firmie).