Wiem że jeszcze za wcześnie żeby świętować ale po raz drugi mam nadzieję że dno jest już uklepane. Osobiście od kwietnia nie sprzedałem ani jednej akcji i wydaje mi się że teraz przyszedł czas na odrabianie strat.
Powrót do poziomów z tamtego roku na 50 - 55 uważam za bardzo prawdopodobny, ale w przypadku jakiś dobrych informacji. A te z racji licznych zapowiedzi powinny nadejść w ostatnim kwartale tego roku.