w tym, że zdrowy rynek nie ma tu nic do powiedzenia.
Woźnica nie ruszy, dopóki ktoś mu nie załaduje fury
do pełna i nie ważne czy tamuje ruch czy też nie.
A ja nie chcę nikomu niczego ułatwiać i ogromna szkoda,
że takie fury królują na tym jarmarku.
Woźnica wpakował masę akcji,żeby uwalić kurs dla swoich
celów i teraz bez nich nie ma wiooooo.
Z jednej strony to ostudziło spekulacje na akcjach,ale
czy takich metod mogą używać wtajemniczeni?
Jak widać mogą.