jak tak czytam to forum o tym yeti, od jakiegoś miesiąca to mam wrażenie, że mam tu do czynienia z przedszkolakami, które czekają na fajną zabawkę. Kurs wystrzelił na 2zł i podnieta, a teraz ma być 5 zł, może 10 ;) . Już nie pamiętacie, że ta spółeczka miała na samym początku falstart z kursem. Umiecie czytać raporty finansowe, żadnego majątku nie mają, a takie info o strategii to każdy może wydać.