Siedem wielkich kitów:
1) miały być hipermarkety,
2) miały być stacje benzynowe,
3) miały być korty tenisowe,
4) miały być mega przejęcia,
5) miały być mega kontrakty,
6) miało być wejście na rynek główny,
7) miał być skup akcji.
Tymczasem rynek mebli się rozwija, konkurencja idzie do przodu i zdobywa pozycje. Ostatnia szansa Mery oddala się jak wszystkie inne wcześniej. Amen.
Ps. Zastanawia mnie polityka tej firmy.