Kto w Makore inwestuje, swoja kasę ryzykuje,
lecz nadzieją my żyjemy, że niedługo odbijemy,
mijają dni, miesiące, lata, a tu nadal kurcze strata,
są momenty tez radości co podwoi swe wartości,
a potem spada, spada, spada i znów żenada,
co nam pozostaje leszcze? Dokupcie jeszcze!
W końcu trend się zmieni i Makora nam wystrzeli...