To pytanie zadaje sobie wielu. Jest możliwy taki scenariusz że czekają ile osób pojedzie na walne i będzie wiadomo czy ktoś będzie robił dym czy też nie na dniach. Co ważne za dwa tygodnie będzie klepnięte emisja oraz potężne uprawnienia dla zarządu odnośnie ustalenia warunków kolejnej emisji podejrzewam że za wkłady nie pieniężne. Pytanie co tym razem czy znów Y będzie wycenialo wartość firmy która ewentualnie przejmą.. Mamy już doświadczenia w takich wycenach patentów za kilkadziesiąt milionów które potem są przekazywane nie wiadomo czy za kilkadziesiąt tysięcy czy za ile. Nikt nie wie. Sprawa iluzoryczna wycena zmienna. Tym razem jeden argument przemawia za tym że hucpy może nie będzie.. Ja podejrzewam że priorytetem Nr 1 oczywiście poza obiektywnym sukcesem ekonomicznych jest gra na podwyższenie wartości Y a to najłatwiej zrealizować poprzez mówiąc wprost przejęcie akcji L i wywindowanie kursu. Oczywiście do tego kusi być podbudowa fundamentalna. Może zarząd przekręci wajche i fornacyjna na drugą stronę i w końcu zacznie się dialog z inwestorami. Tym razem w to wierzę bo będą mieć powody. Trochę was prowokuje testuje ale fakt faktem ze może coś jest na rzeczy w tej spółce S. Może w końcu rozpoczęli produkcję. Bo chyba nie można tak kłamać mówiąc o rozpoczęciu masowej produkcji granulatu chyba jakieś podstawy mieli. Strasznie to wszystko tajemnicze ale ja mówiąc poważnie poczekam. Tym razem chyba warto. Tu paru staruch wyjadaczy widzę. Cieszę się że się nie oddaliście. Ja zyski z L ulokowalem w Y też czekam tu i tu. Miejmy nadzieję że się uda. Śmieszą mnie dziesiątki wpisów taki mały obłęd. Ale zaprawdę powiadam wam jeśli coś jest na rzeczy z polimerami to naprawdę przebijemy 20 groszy nie ma co pisać o złotówkach nawet ja w to nie wierzę. Ale te 50 groszy to jeśli możliwe. Za jakiś czas.