Ktoś po 11:30 kupił 1500 akcji, czym podbił kurs na +6%, po czym od razu ktoś transakcją na jedną akcję zbił od razu z powrotem na +1%...
W każdym razie, "gra" (wszystko wskazuje na to, że to gra nowych właścicieli) trwa w najlepsze. Pytanie tylko, w którą stronę to wszystko pójdzie i jak długo przyjdzie Nam czekać na jakieś konkretne informacje co zamierzają nowi właściciele zrobić ze spółką.