Bo cokolwiek zrobią to będą mu budowali majątek. Nikt nie chce pracować na człowieka któremu coś tam zarzucają i którego wywalili z zarządu.
Teraz ma pakiet 1 101 169 akcji. Przy cenie z przyszłości załóżmy 100 (niech biznes się uda) to jest warte 110 mln. Przy cenie 4 już tylko 4,4mln a przy cenie 2 to będzie raptem 2,2 mln. W skrócie z tygodnia na tydzień traci miliony (zresztą też jak Zieliński i JC). Może chcą doprowadzić nexity do stanu w którym Kmiecik powie "albo sprzedam co mam albo zostanę z niczym". I kupią od niego jego pakiet za jakieś 2-5 mln i droga wolna do rozwoju. Z jego perspektywy to najlepszy ruch - wziąć kasę i zacząć inny biznes. Jak się uniesie dumą to przegra totalnie.
Jeżeli nie sprzeda zostanie z niczym a columbus może chcieć rozwijać elektromobilność we własnym zakresie żeby się z kmiecikiem nie dzielić. Temat jest ciężki bo columbus tu zainwestował miliony, jrholding i january też więc stracić miliony tylko dlatego żeby nie nabijać kiermany kmiecikowi to raczej też słaby krok.
Z tego co widziałem nexity ma taką przewagę, że na mapie dostępnych ładowarek mają swoje (bardzo mało) i całą europę podczas gdy polska konkurencja tylko swoje ładowarki i te które się zgłoszą do nich do roamingu (łącznie bardzo mało). Chcesz jechać za granice to musisz instalować X innych aplikacji i rozliczać się w X miejscach nie w jednym. Columbus na pewno robił research, w którą firmę z elektromobilności zainwestować. Nie bez powodu wybrali nexity. Nie sądzę żeby tylko cena tu grała rolę.