dla mnie wyniki niewiele robią, bo cenę zakupu mam za wysoką do obecnych cen rynkowych. Pociesza mnie, że Anioła wziął się solidnie do roboty. Wcześniej czy później coś z tego będzie. No i dał odpór pomówieniom, że program skupu akcji jest lipą, bo takie zarzuty na forum padały. Skupione akcje systematycznie ograniczają podaż, więc to w końcu zaprocentuje wzrostem kursu. Kiedy?, to zależy kiedy spekulanci wybiorą sobie nową zabawkę.