Dziś rano miałem pisać na forum, że zaczął się ruch, który według mnie może zwiastować szybki wzrost po jakimś info. Dokupiłem za 1,045 zł i gdy miałem publikować wpis, poszło ESPI.
Na tej spółce nic mnie jednak bardziej nie zachęca do sprzedaży niż wielki baton postawiony po stronie kupna. On tu właściwie zawsze zapowiada spadki. I tak było również dziś - z 1,3 zł poleciało na 1,16 zł.
Oczywiście spółka ma przyszłość, przeniesienie na GPW będzie wielkim i ważnym wydarzeniem, kurs jeszcze urośnie, ale do tego czasu każde nowe info będzie oznaczać gwałtowne wybicie i równie szybko powrót zaraz po widłach.
Ponowny zjazd na 1,04-1,07 uważam za całkiem możliwy, a potem znowu jazda w górę.