Kupione 100 akcji w lipcu 2007 r. po 685 zł. Inflacja ok. 10%, premia za ryzyko 30 %. Na dzień dzisiejszy cena wynosi 980 zł. W międzyczasie dokonałem kilku uśrednień. Obecnie jestem właścicielem 1200 akcji. 1200*980 =1 176 000 zł. I tyle mówię żonie, kiedy pyta gdzie są nasze pieniądze. Tłumacze, ze za tyle można co najwyżej kupić mieszkanie w apartemetoblokowisku na Bemowie , 5 metrów od autostrady a nas stać na coś więcej. Póki co mam jeszcze siły. Alleluja i do przodu.