Mnie nie bedzie, wiec robta co chceta, ale sugeruje aby podjac temat symulatorow dronow na powaznie i dopytac sie czy juz aby napewno maja odbiorce na ten symulator i czy 2 mln zaangazowania ze srodkow inwestorow sie zwroci, bo jesli takiej pewnosci nie ma a elementy samego symulatora nie beda wykozystane w ich grach to nalezy podwazyc zasadnosc podpisania umowy na ten symulator a zebrany kapital (jesli przyklepiecie emisje) lepiej wykorzystac na marketing dla Chernobylite 2 lub rozwoj Wardevila pozwalajacy na pozyskanie wydawcy.