Tak nie może być, że kurs odniesienia nie jest podniesiony do górnej granicy wideł poprzedniej sesji. To jest w regulaminie GPW! Tylko pondosząc kurs GPW przybliża spółkę do wznowienia notowań poprzez podniesienie górnych wideł, a zmniejszając różnicę między kursem odniesienia a TKO. W takim układzie jak teraz to teoretycznie możemy stać w impasie całymi dniami, bo czym niby ma różnić się piątkowa sesja od dzisiejszej? Jak dla mnie potrzebna jest tutaj ingerencja giełdy