Nie rozumiem o co tu chodzi, że spółka z tk słabymi wynikami, tonąca w długach jest w stanie stać tak wysoko. Wszystko tu leży i kwiczy. Jedynym plusem jest rosnące zapotrzebowanie na zywnosc. Z drugiej strony rosnące koszty jej wytworzenia mogą ostatecznie pogrążyć spółkę.