Akcje należy sprzedawać, gdy wszystko wskazuje na świetlaną przyszłość. Pozytywne infa, nagony na forum oraz kreatywne wyniki.
Zakupy należy robić, gdy sentyment śmierdzi zgniłą rybą, cisza w PAP lub infa pogrążające kurs, jak to oklepane powiedzenie mówi: gdy krew się leje.
Bez sensu są zakupy, gdy już wiadomo, że będzie rosło. Wtedy można co najwyżej nie stracić, ale na pewno nie zarobić.
Czy tutaj nerdzie Militarka, czy spekuła, każdy musi sam ocenić.
Jednak, w obecnych czasach, posiadając potencjał do produkcji broni, lub amunicji, trzeba być kompletnym ignorantem, żeby nie zrobić fortuny.
Ja już wiem, jak potraktuję te spółkę, a wy ruszcie szare komórki i nie dajcie się wydmac.