Myśleliście, że coś ugracie pod raport…
Raporty jak to raport ba tej spółce, przetrzymany i puszczony ze stratą.
Należy odpowiedzieć sobie na pytanie, dlaczego teraz, po tak słabym raporcie (kolejnym z rzędu), miałoby to rosnąć?
Tu będzie mała osowka w okolice ceny z emisji, będzie sobie spadać po 1/2 gronie i tak dobijecie do 0,5
Lepiej pogonić po 0,7 m, tzn już po 0,68 czy po 0,5 zł?
Logicznie myślący uratują kapitał i zwiną stąd nim zarząd wrzuci kolejną emisję…