Kiedy w czerwcu 2008 roku prokuratura uznała działania Inpost za zgodne z obowiązującym prawem akcje Integera były po ok. 15 zł.
Po tej informacji zaczęły się gwałtowne wzrosty, w sumie aż o 530 %.
Dzisiaj są po 66 zł a były już po prawie 80zł.
Jeśli teraz będzie podobna sytuacja i Integer wygra po raz kolejny z Pocztą, nic już nie zatrzyma kolejnych wzrostów. (przynajmniej o 100%)
I jeszcze jedno, skoro taki moloch jak Poczta Polska czepia się kogoś kilkadziesiąt razy mniejszego oznacza to tylko jedno, że przesyłki do 50g to żyła złota.
Myślę, że już nic nie przeszkodzi świetlanej przyszłości Integerowi. Zwłaszcza, że już za dwa lata całkowicie kończy się monopol.