Spółka ze znanych tylko sobie powodów nie informuje akcjonariuszy o statusie uzyskania certyfikatu MDR.
Trzeba wiedzieć, że zasada działania tego typu urządzenia jest dobrze znana medycynie i dobrze przebadana.
Jedyne co musi zostać potwierdzone,to że urządzenie działa i że jest bezpieczne w użyciu, m.in. z racji na łatwopalność stosowanych gazów.
Tu znów kłania się newsletter.
I zero informacji o tak kluczowym projekcie.
Czy badania kliniczne w ogóle trwają?
Komunikacja, komunikacja i jeszcze raz komunikacja