Dobra. Panie mistrzu języka polskiego, wielki polonisto, wizjonerze. Opowiedz nam jak to podniosłeś kapitał w pewnej spółce i za czyje pieniądze...
Chodzi o te kilkaset tysięcy, które znikło z konta pewnej spółki giełdowej.
Ojojoj. Przecież wiesz, że to nie będzie odpuszczone tylko sprawa dla prok