Chyba,że ktoś nie potrafi korzystać z kalendarza. To po pierwsze.
Wyniki były osiągnięte w zupełnie innej rzeczywistości niż obecnie. To po drugie.
Dzisiaj w PAP pojawiły się jakieś brednie na temat AGORA i odrabiania strat. To po trzecie.
Dobra sesja w Europie i zapowiedź podobnej sesji w USA (wczoraj najgorsza sesja od marca 1987 roku) podniosła cenę do 7 PLN. To po czwarte.
Nadal czekam na 5 PLN..To po piąte.